Głosujesz na mnie – Wymagasz ode mnie!

Jestem mieszkańcem Grabówka, małej kaszubskiej wsi koło Nowej Karczmy. Tu się urodziłem, pracuję i spełniam się. Tu od pokoleń mieszka moja rodzina. Jestem szczęśliwym ojcem dwójki dzieci Oskara i Nikoli. Pomagam żonie Joannie prowadzić „Zajazd nad Stawem” i „Rybaczówkę”. Od 17 lat jestem dyrektorem Szkoły Podstawowej w Nowej Karczmie. Moją pasją jest piłka ręczna i działalność samorządowa.

Najważniejsze dla mnie…
Moi rodzice wpoili mi szacunek dla pracy i poszanowanie dla religii. Stąd dekalog jest dla mnie wartością nadrzędną a rodzina dobrem najwyższym. Nauczyli mnie być wrażliwym na potrzeby innych. Dlatego od ponad 20 lat jestem zaangażowany w działalność samorządową. Sport, z którym zetknąłem się już w latach dziecięcych wykształcił we mnie ducha rywalizacji i podnoszenia coraz wyżej poprzeczki. Natomiast doświadczenie życiowe przekonało mnie, że warto żyć w zgodzie z sobą, rodziną i otoczeniem.

Doświadczenie
Od 36 lat jestem nauczycielem. Przez 60 proc. tego czasu pełnię funkcje dyrektorskie. Na swojej zawodowej drodze cały czas się rozwijam i dokształcam. Obecnie jestem w trakcie realizacji przewodu doktorskiego. Dotyczy on relacji uczeń-nauczyciel i trener-zawodnik w temacie ochrona dzieci i młodzieży przed cyberprzemocą.
W mojej pasji sportowej przeszedłem długą drogę. Od czynnego uprawiania piłki ręcznej po stanowisko trenera drużyny w najwyższej w Polsce Super Lidze Piłki Ręcznej Kobiet. Z połączenia pasji i zawodu zrodziła się potrzeba działań w Szkolnym Związku Sportowym. Dziś jestem członkiem jego władz krajowych.
Od 20 lat spełniam się też jako samorządowiec. Zaczynałem od gminy, a dziś jestem radnym Sejmiku Pomorskiego. W latach 2006-2018 byłem przewodniczącym jego Komisji Nauki, Edukacji, Kultury i Sportu.

Działać dla ludzi
Kandyduję do sejmu, ponieważ chcę swoje doświadczenie zawodowe wykorzystać dla dobra polskiego szkolnictwa. Uważam, że 13 lat służby jako samorządowiec Sejmiku Pomorskiego, nauczyło mnie jak działać skutecznie, aby zaspokajać potrzeby mieszkańców terenów wiejskich i małych miasteczek. Jestem pewien, że osiągnięcia Pomorskiego Szkolnego Związku Sportowego, w którym zajęciami sportowymi jest objętych ponad 20 tys. uczniów, mogę wykorzystać do jeszcze lepszych działań w skali kraju.
Wychodząc z założenia, że „zgoda buduje…” podejmowałem przez wiele lat inicjatywę samorządowych spotkań świątecznych, podczas których działacze różnych opcji politycznych i przedstawiciele kościoła wspólnie zasiadali do świątecznego stołu. W sejmie też chcę działać dla zgody.

Drogi Wyborco, jeżeli zainteresowała Cię prezentacja mojej osoby, zagłosuj na mnie – Dariusza Męczykowskiego.
„Ostatni na liście, pierwszy w działaniach dla ludzi”